Multilotek
|
|
|||||||||||||||||||
|
Multilotek Witam wszystkich,
którzy wierzą, że można wygrać. ______________________________________________________________________________________________ Dla zniecierpliwionych
moim milczeniem (za co ogromnie przepraszam – ale mam teraz kłopoty osobiste)
– zamieszczam link do arkusza, który mam nadzieję, że przyniesie trochę do
przemyślenia, a z głową użyty może przynieść wymierne zyski) http://republika.pl/multi_bodek/Progresja.exe
______________________________________________________________________________________________ 2004.06.30 Na wstępie przepraszam za moje sformułowania ale dawno
nie rozpisywałem się i może to różnie być. Moje zamiłowanie do multilotka sięga 250 losowania.
Badania i analizy zaczęły się w wyniku prośby kumpla, który chciał sprawdzić
ile było wtedy siódemek, które spadły trzykrotnie. W sumie prosta rzecz, a
wyniki były zaskakujące (niestety na minus) – planował puszczanie tych
siódemek w nadziei na czwarte spadnięcie. Niestety kombinacje rządzą się
zasadą wielkich liczb – te które spadły mają małą ochotę na powtórkę a
odsetek ich jest znikomy. Analiza ta natchnęła mnie na dalsze pomysły badania
liczb. Zrodziły się wtedy pewne przykazania obserwacyjne. Po pierwsze układ
spadania liczb z losowania na losowanie jest tak nieprawdopodobnie
poukładany, że w żaden sposób nie idzie tego wyjaśnić. O co chodzi - już
tłumaczę. Na wylosowane liczby możemy patrzeć na kilka sposobów. Jako same
liczby, częstość spadania, parzyste i nieparzyste, dziesiątki, końcówki itp.
Ale to co kieruje liczbami żeby układały się one w figury jest dla mnie
wielką zagadką. I nie ma na to wpływu wymiana piłek, kolor, prędkość
losowania czy godzina. Tak ma być i tyle. Jeżeli taki układ się wyłapie
trzeba tylko uwierzyć, że to prawda. Tym, że liczby się układają w taki
sposób rządzi Ktoś inny i na pewno to nie jest Lotto. Czasem z dokładnością co do jednego pola w okresie kilku
-, kilkunastu losowań potrafi utworzyć się figura. Bardzo ładny przykład
macie na obrazku poniżej. Jeżeli prowadzicie bazę losowań to sprawdźcie jakie
liczby spadły w losowaniu 2594 – liczby 67 i 71, biorąc pod uwagę odbicie z
losowania 2583 - liczby 65 i 69. Figurka była bardzo przyjazna bo łapiąc
układ w losowaniu 2592 można było mieć pewniaki na trzy losowania, ponieważ
liczby nie miały żadnych sąsiadów. ********************************************************** 2004.07.01 Moje obserwacje skupiły się na podglądzie graficznym i
statystycznym. Niejednokrotnie widać, że liczby ułożą się w jakąś
logiczną całość. A najbardziej pechowe są spostrzeżenia, kiedy nie są
realizowane. Większość czasu poświęciłem na analizę i pisanie oprogramowania
niż na puszczanie zakładów, ale kilkakrotnie minęło mnie szczęście, po którym
nie mogłem dojść ze sobą przez kilka dni (jedno to zdarzenie, które opisałem
powyżej). Na pewno każdy ma jakieś swoje przemyślenia, które niezrealizował,
a które później się zemściły tym, że stały się faktem. Z osiągnięć mogę się pochwalić jednym większym
trafieniem, kilkoma mniejszymi oraz tymi, których nie zrealizowałem, a
dlaczego to sam nie wiem – może nie uwierzyłem w to co zaobserwowałem. Ale
jedno wiem - teraz przez dłuższy okres nie patrzyłem na losowania, ale kiedyś
gdy codziennie obserwowałem losowania czułem liczby … I to jest następne
przykazanie – obserwacja, obserwacja i jeszcze raz obserwacja. A nawiązując
do tego co napisałem powyżej - obserwacja logicznych zachowań liczb. Bo
chociaż nam się wydaje, że to nie jest w całość powiązane, a jest inaczej.
Codziennie dopisywana jest linijka bardzo żmudnego wzoru, a kto rozwiąże to
równanie będzie miał byt zapewniony do końca życia. Wiele godzin poświęciłem na pisanie analiz, do ciekawych
wniosków doszedłem, a wiele równie ciekawych pomysłów czeka do realizacji.
Będę je chciał, w miarę możliwości, opisywać. Jeden mój znajomy nauczył mnie
patrzyć na liczby nie na jako każdą z osobna ale jako na zbiór o pewnych
właściwościach – charakterystyce. I właśnie najlepsze są zbiory (nazwałbym je
zmienne), które tworzą się po następnym losowaniu a nie te, które są wiadome
(czyli stałe). Do zbiorów
stałych kwalifikuję: 1.
Liczby o jednakowych końcówkach. 2.
Liczby w kolejnych dziesiątkach. 3.
Liczby w kolejnych
dwudziestkach. 4.
Liczby parzyste i nieparzyste. oraz pochodne tych
pul liczbowych, jak np. liczby o jednakowych końcówkach lewe i prawe. Do zbiorów
zmiennych kwalifikuję: 1.
Liczby wysokie. 2.
Liczby na szczytach swojego
spadania historycznego. 3.
Liczby w motylkach. 4.
Skosy. 5.
Krotności. 6.
Duble z losowań od 1 do 10 wstecz. i wiele innych. I właśnie obserwacja takich pul umożliwia patrzenie na
liczby całkiem inaczej. Np. pula liczb z końcówka. Średnio pada ich 2.5 na
losowania, ale w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Ale mając statystyki na
bieżąco można stwierdzić, że jeżeli przez 2-3 losowania dana końcówka miała
spadalność 3-4 liczby na zbiór to musi odreagować tym, że na następne
losowania będzie tylko 1 albo wcale nie wystąpi. ********************************************************** Ciąg dalszy nastąpi …
|
|||||||||||||||||||